Jaguar i Mercedes dla starszych
Gość, autor: Robert Rybicki, , 16.08.2010
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Wiek przeciętnego nabywcy nowego samochodu w Niemczech jest coraz wyższy
Według wyników najnowszych badań średnia wieku osób kupujących nowe auta, w pierwszych 7 miesiącach tego roku wyniosła 50,8 lat. najstarszych klientów ma Jaguar - 56,5 lat i Mercedes 56,1 lat. Najmłodszych klientów ma marka BMW Mini i mają oni średnio 44,7 lat.
Jaguar i Mercedes ma w Niemczech najstarszych klientów - takie są wyniki badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Duisburgu. Średni wiek nabywcy Jaguara w pierwszej połowie 2010 to 56,5 lat, Mercedesa zaś 56,1 lat.
Najmłodsi są natomiast nabywcy Mini - średnio mają 44,7 lat. Klienci Opla są w wieku 53,1 lat, BMW 52,0 lat a Volkswagena 50,7 lat. Spośród producentów aut masowych najmłodszych klientów ma Ford - średni wiek to 47,8 lat.
Z badań wynika, że typowy nabywca nowego samochodu staje się coraz starszy: obecnie jego średni wiek wynosi 50,8 lat. "Niemiecki rynek motoryzacyjny jest odzwierciedleniem sytuacji demograficznej kraju - klienci są coraz bardziej przyprószeni siwizną" - mówi szef projektu badawczego Ferdinand Dudenhöffer.
Obniża się natomiast w grupie nabywców nowych aut, udział osób poniżej lat 40: obecnie wynosi on jedynie 20,2%, jeszcze w 2006 było 23,3%. Co raz więcej jest natomiast nabywców w grupie osób starszych niż 70 lat: obecnie to już 11,3%.
Dla producentów samochodów taki rozwój sytuacji demograficznej oznacza, że coraz ważniejsze staną się kwestie dotyczące bezpieczeństwa i systemów wspomagających kierowanie autem, jak również ochrona środowiska i niskie zużycie paliwa. "Im ludzie są starsi, tym większa jest u nich potrzeba bezpieczeństwa i poczucie odpowiedzialności za przyszłe generacje" - czytamy w komentarzu do wyników badań.





























