Crashgate: dyskwalifikacja Renault z zawieszeniem, Briatore out

Crashgate: dyskwalifikacja Renault z zawieszeniem, Briatore out
Podziel się
Polo 1,4 - 86 KM HIGHLINE
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Kuga TDCI NAVI SKÓRA PANORAMA 4X4
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Szyberdach, Immobilizer, Wspomaganie ...
Navara 3,0 DCI V6 AUT. SKÓRA .NAVI.
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Skórzana tapicerka, Szyberdach, Hak holowniczy, ...
Verso 2,2 - 150km automat , panorama
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Szyberdach, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny ...
Sonda
kanał RSS

Światowa Rada Sportów Motorowych FIA wydała dzisiaj wyrok w sprawie sfingowania wypadku przez zespół Renault podczas Grand Prix Singapuru 2008. Francuski zespół został zdyskwalifikowany z zawieszeniem na 2 lata, a jego były szef Flavio Briatore ma zakaz p

Po wnikliwych analizach okazało się, że szef zespołu ING Renault Flavio Briatore i główny inżynier Pat Symonds, a także kierowca Nelsinho Piquet działali celowo i z pełną premedytacją doprowadzili do wypadku na torze, co mogło stanowić zagrożenie dla znajdujących się w tym momencie na torze w Singapurze kierowców.

Podczas posiedzenia Światowej Rady Sportów Motorowych zdecydowano o dyskwalifikacji zespołu ING Renault z warunkowym zawieszeniem wykonania kary do końca 2011 roku. Dodatkowo francuski zespół ma przeznaczyć pieniądze na prace związane z rozwojem bezpieczeństwa Formuły 1. Kwoty jednak nie podano.

Natomiast dożywotnio został zdyskawlifikowany dotychczasowy szef zespołu ING Renault Włoch Flavio Briatore, który nie może już prowadzić żadnej działalności związanej z wyścigami Formuły 1.

Pat Symonds otrzymał karę zawieszenia na pięć lat i zakaz w tym okresie pracy w zespołach Formuły 1.

Ostatecznie żadnej kary nie otrzymał Brazylijczyk Nelsinho Piquet, gdyż doceniono jego pomoc w ujawnieniu całej afery.

Kary nie otrzymał też Hiszpan Fernando Alonso, który udowodnił, ze nic o tej sprawie wcześniej nie wiedział.

REKLAMY GOOGLE

Dodaj nowy komentarz

Komentarze