Chrysler Group planuje produkcję elektrycznego Fiata 500EV od 2012 roku

Chrysler Group planuje produkcję elektrycznego Fiata 500EV od 2012 roku
Podziel się
Astra 1.7 DTI 5DRZWI -KLIMA -ZOBACZ
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Vectra C - PAKIET OPC - BIXENON
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Civic
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Navara 10 SZTUK W SPRZEDAŻY F-VAT
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Koncept Fiata 500EV z napędem elektrycznym pokazany podczas styczniowego salonu samochodowego w Detroit trafi ostatecznie do produkcji za dwa lata.

Chrysler już oficjalnie potwierdził przygotowania do wdrożenia produkcji w Ameryce Północnej Fiata 500EV z napędem elektrycznym. Konkretnych parametrów technicznych jeszcze nie ujawniono, ale wiadomo, że auto będzie zasilane z baterii litowo-jonowych. Pojazd będzie kosztował 32 tys. dolarów.

 System napędu zostanie przygotowany przez centrum rozwojowe Chryslera w Auburn Hills. Chrysler planuje w 2014 roku roczną produkcję tego pojazdu na poziomie 56 tys. egzemplarzy.

REKLAMY GOOGLE

W grudniu 2010 roku Chrysler zamierza rozpocząć w USA sprzedaż Fiata 500 z czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności skokowej 1,4 litra. Produkcja na rynek amerykański będzie realizowana w Meksyku.

Zobacz także

Fiat 500L już oficjalnie
Fiat ujawnił pierwsze oficjalne zdjęcia powiększonej „pięćsetki”, która będzie miała światową premierę na salonie samochodowym w Genewie. 500L trafi do sprzedaży pod koniec 2012 roku
Chrysler Obamy na sprzedaż
Auto amerykańskiego prezydenta zostało po raz drugi wystawione na aukcję internetową, kwota za jaką obecny właściciel chce sprzedać Chryslera 300C za milion dolarów
Fiat 500: długie życie „pięćsetki”
Pech sprawił, że pierwszy silnik Luigiego czyli naszego Fiata 500 odmówił posłuszeństwa po 55 tys. km.  Daliśmy jednak włoskiemu autu nową jednostkę i… drugą szansę
Dodaj komentarz

Komentarze