Infiniti: w Europie nie oczekujemy oszałamiającego sukcesu
Gość, autor: Redakcja, , 26.10.2007
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Carlos Ghosn zastanowił się nad przyszłością premiowej marki Nissana w Europie. Uznał, że nie można oczekiwać zawrotnych liczb sprzedaży.
Szef aliansu Renault-Nissan, Carlos Ghosn, podczas salonu samochodowego w Tokio wypowiedział się dla magazynu Automotive News, w sprawie wejścia marki Infiniti na rynek europejski.
Według Ghosna wejście na rynek europejski nie jest nijak skomplikowane. Nie trzeba zmieniać gamy modelowej, po prostu w Europie rozpoczną sprzedawać modele znane z USA, Chin czy Rosji. Wejście Infiniti będzie relatywnie bezproblemowe także dlatego, że japońskim premiowym markom utorował drogę Lexus. O tym jednak Ghosn oczywiście nie mówi. Infiniti chce się w Europie skupić bardziej na jakości niż na ilości. Chce być postrzegane jako to najlepsze, co można w europejskim segmencie premium kupić. Najbliższe lata Infiniti poświęci na budowanie wysokiego image, rentowności i zadowolenia klienta. W przyszłym roku Infiniti oficjalnie wejdzie na rynek europejski. Ghosn nie oczekuje, by sprzedaż osiągnęła zawrotne liczby. Prawdopodobnie najbardziej konkurować będzie tylko z Lexusem, a niemieckie trio pozostanie niezagrożone.





























