Rajd Tunezji 2010: Rafał Sonik wśród światowej elity (6. etap)

Podziel się
Astra 1.7 DTI 5DRZWI -KLIMA -ZOBACZ
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Vectra C - PAKIET OPC - BIXENON
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Civic
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Navara 10 SZTUK W SPRZEDAŻY F-VAT
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Rafał dokonał tego, czego do tej pory nie udało się żadnemu quadowcowi z Polski. Wygrał rundę Mistrzostw Świata, podjął walkę ze zdecydowanie szybszymi motocyklami o miejsce w pierwszej dziesiątce i to co najważniejsze – dojechał do mety tego arcytrudnego rajdu.

Przez siedem ciężkich dni Rafał walczył o zasłużone pierwsze miejsce na podium, na którym stanął ze swoimi rywalami Vincentem Albirą z Francji i Dimitrim Pavlovem z Rosji. Prawie 1800 kilometrów, 6 etapów w bardzo zróżnicowanym terenie i ciężkie warunki pogodowe na zakończenie.

Dwukrotna awaria quadu, wywrotka, uszkodzony od rykoszetów kamieni palec, bolące żebra, przypalona dłoń i ... uśmiechnięta twarz. Kilka kapci w oponach, zepsuta nawigacja, uszkodzona chłodnica i burza piaskowa pod koniec ostatniego etapu. Tak można podsumować w krótkim rachunku zysków i strat.

REKLAMY GOOGLE

Tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Tunezja, jak wielokrotnie powtarzali nasi zawodnicy to „mały Dakar”. Ciężka, nawigacyjna i niebezpieczna trasa. Rajd dla najlepszych.Rajd dla zwycięzców.

Na starcie pierwszego etapu w kategorii łączonej quadów z motocyklami stanęło w sumie 37 zawodników. Do mety po 7 dniach dojechało zaledwie 19.

Ostatni etap w słowach Rafała Sonika:

„Wczoraj po V etapie byłem bardzo zmartwiony i bardzo podenerwowany sytuacjom i tym co się działo. Starałem się wyciszyć i trochę się psychicznie odbudować przed dzisiejszym etapem. Dzisiaj rano wstając też czułem, że coś się może zdarzyć. Najpierw złapałem jeden raz kapcia. Napompowałem koło sprayem, bombą. Później złapałem drugi raz kapcia. Zobaczyłem, że był wbity gwóźdź lub taka szewska, gruba pinezka z główką w oponę przednią, z boku. Trudno, to się zdarza. Z trzecim razem, kiedy stanąłem użyłem sznurka do łatania kompresora. Napompowałem koło i już dalej jechałem.

Niestety burza piaskowa spowodowała, że nawigacja dzisiaj była bardzo trudna, momentami ekstremalnie trudna. Zawiewało ślady, zawiewało urządzenia, wszystko było kompletnie zawiane. Nie było widać nic. Ani na boki, ani do przodu, ani do tyłu. Jechaliśmy po bardzo trudnych pustynnych terenach, po wydmach twardych, miękkich. Bylo bardzo trudno.

Aż w końcu na kilkanaście kilometrów przed metą, kiedy miałem nadzieję, że juz może dojadę bez awarii, quad stanął i to w dnie wydmy. Byłem bardzo zestresowany, wyszedłem na sam szczyt tej wydmy, nasłuchiwałem głosów. Okazało się, że nikogo nie ma i jestem zdany tylko na siebie. Przeglądnąłem wszystkie bezpieczniki, sprawdziłem styki w wyłączniku głównym, ale działał wentylator i działał roadbook. Wobec tego doszedłem do wniosku, że musi to być problem z dopływem prądu, lub paliwa do silnika. Zepsuta była pompa paliwowa. Byłem w stanie naprawić to i dojechać do mety.

I właśnie za to chciałbym wszystkim serdecznie podziękować. Za kibicowanie, za dobre słowa, maile, sms i telefony. Do zobaczenia i usłyszenia w trakcie następnej rundy Mistrzostw Świata – na Sardynii.

Pozdrawiam Rafał Sonik.”

Następna, trzecia już runda cyklu Mistrzostw Świata Cross-country rozpocznie się już 27 maja na włoskiej wyspie Sardynia. Trasa rajdu przebiegać będzie przepięknymi terenami nad wybrzeżem Morza Śródziemnego. Będzie to dla zawodników z Polski kolejna okazja do zdobycia punktów w klasyfikacji generalnej MŚ.

Zobacz także

Czy kompaktowy diesel może się opłacać?  Opel Astra 1.6 kontra 1.7 CDTI
Nieduży i nieskomplikowany silnik benzynowy może być dobrą receptą na oszczędną jazdę. Natomiast najmniejszy diesel w ofercie jest ekonomiczny, ale może okazać się za słaby lub zbyt kosztowny
Szukamy auta z ogłoszenia: bezwypadkowy bo nikt nie zginął
Oszczędne gospodarowanie prawdą to plaga na motoryzacyjnych portalach ogłoszeniowych. Trudny rynek wymusza na sprzedających wypisywanie głupot w ogłoszeniach, a co gorsza, niektórzy mają dostęp do Photoshopa i nie wahają się go użyć
Skoda Fabia 1.2 TSI: "rajdówka" dla kursanta
Rajdowa stylistyka 85-konnej Fabii w wersji Monte Carlo sprawia, że oczekujemy od niej świetnych osiągów. Przekonajmy się, jak jest naprawdę
Dodaj komentarz

Komentarze