Hungarian Baja 2010: Hołowczyc wylądował na drzewie

Hungarian Baja 2010: Hołowczyc wylądował na drzewie
Podziel się
Astra 1.7 DTI 5DRZWI -KLIMA -ZOBACZ
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Vectra C - PAKIET OPC - BIXENON
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Civic
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Navara 10 SZTUK W SPRZEDAŻY F-VAT
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Załoga Krzysztof Hołowczyc / Jean-Marc Fortin nie ukończyli 4 OS Hungarian Baja. Rajdowcy Orlen Team wypadli z trasy i rozbili przednią część samochodu, co uniemożliwiło dalszą jazdę

Załoga Orlen Team z powodu przepisów zakazujących zmiany ogumienia musiała jechać na oponach zupełnie nie przystosowanych do trudnych warunków, jakie panowały na trasie, czyli do silnego deszczu. Hołowczyc / Fortin, trzeci po OS 3, zaciekle walczyli o zwycięstwo, jednak 30 kilometrów przez końcem oesu wypadli z trasy.

- Mogę tylko się złościć, że są takie przepisy, które zmusiły nas do jazdy na oponach zupełnie nieprzystosowanych do panujących warunków. Udawało nam się coraz szybciej jechać, ale to było poza granicami rozsądku. Uderzyliśmy w małe drzewka, które jednak na tyle uszkodziły nam przód auta, że nie mogliśmy kontynuować jazdy. Szkoda że tak się stało, ale już za parę dni jedziemy do Szczecina na Baja Polska, gdzie będziemy chcieli jeszcze raz zaprezentować ten samochód i powalczyć o punkty. Nie wolno nam się oglądać za siebie. Stało się, trudno, taki jest motosport – powiedział Krzysztof Hołowczyc

REKLAMY GOOGLE

Zobacz także

Hungarian Baja: krótko i szybko
Na węgierskich trasach czołówka cross-country zawsze chętnie gościła.W tym roku kibice mieli okazję oglądać także nową gwiazdę – Adama Małysza
Hungarian Baja: pechowy prolog i koniec marzeń Polaków
Zespół ORCA BMW po przejechaniu 50 km prologu, rozpoczynającego rywalizację w Hungarian Baja, z powodu defektu opon został zmuszony do wycofania się z rajdu.
Hungarian Baja: Łoszewski i Marton gotowi do startu!
Zespół ORCA BMW pomyślnie przeszedł badania kontrolne przed startem do rajdu.
Dodaj komentarz

Komentarze