Paryż na żywo: Ford Iosis X
Gość, autor: Redakcja, , 28.09.2006Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Po roku od prezentacji pierwszego Iosisa przychodzi jego kolejna wersja, tym razem chodzi o crossover.
Podczas gdy ubiegłoroczny Iosis pokazać miał, jak będzie wyglądało nowe Mondeo, którego też w Paryżu nie zabrakło, oraz zaprezentować nową linię stylistyczną Forda, nazwaną Kinetic Design, pod dyktando której zaprojektowano już nowego Forda S-Max/Galaxy i nowe Mondeo, tegoroczny concept car to kolejna zapowiedź przyszłego modelu. Tym razem Iosis otrzymał przydomek X i pokazuje, jak mógłby wyglądać SUV lub crossover Forda przeznaczony do lekkiego terenu, który ma się pojawić w roku 2008.
Studium jest wyłącznie projektem designerskim i rozwija filozofię Kinetic Design do ekstremalnej formy. Kształty pozbawiono tradycyjnych szablonów i pokazują, iż zgodnie z nową strategią Ford stawia na design. Połączenie czterodrzwiowego coupe i samochodu terenowego z drzwiami otwieranymi przeciwsobnie bazuje na ubiegłorocznym Iosisie, jednak jego linie unoszą się ku tyłowi, a sama tylna część znajduje się na całkiem sporej wysokości. Przód ukształtowano tak, by lepiej chronił pieszych w razie kolizji, jednak nie został on pozbawiony zabiegów stylistycznych, które odciążają optycznie auto. Całość wykonano w polarnej bieli – tradycyjnej dla działu Ford Motorsport – a sportowy charakter podkreślają dwa srebrne pasy biegnące przez całe nadwozie. Nie brakuje wielu oryginalnych elementów, między którymi dominuje szklany dach i podłoga (!) oraz oryginalnie umieszczone lusterka zewnętrzne z reflektorami. Przestrzeń pasażerska rozdzielona jest na dwie połowy masywnym tunelem centralnym, a całość wykończono połączeniem skóry, pomarańczowych elementów i ozdobnych paneli w kolorze czerni fortepianowej. Dla czterech pasażerów przygotowano osobne, oryginalne fotele ze zintegrowanymi pasami bezpieczeństwa, wieloma schowkami i wyprofilowaną przestrzenią dla nóg pasażerów. Wąską deskę rozdzielczą maksymalnie dostosowano do ciał pasażerów, a jej kokpit przypomina ogromne okulary. Wnętrze oświetlono przyjemnym pomarańczowym światłem, ten sam kolor podświetla również zegary.






























