WRC Rajd Hiszpanii: Kościuszko drugi na mecie
Radek_Turek, , 24.10.2011
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak ponownie zajęli drugie miejsce w rundzie PWRC. Polakom zabrakło jedynie dwóch sekund, by stanąć na najwyższym stopniu podium. Gratulujemy!

Start w Rajdzie Hiszpanii był dla Michała Kościuszki podwójnym debiutem. Po raz pierwszy poprowadził rajdówkę grupy N po asfaltowych odcinkach oraz zmierzył się z szutrowymi partiami pod osłoną nocy. Mieszana nawierzchnia katalońskiego rajdu miała być sprawdzianem możliwości, który bez wątpienia został zdany pomyślne.
Załoga Lotos Dynamic Rally Teamu od pierwszego odcinka prezentowała doskonałą jazdę na wysokich obrotach. Najszybsza na OS 1 Pesells, musiała ustąpić miejsca Szwedowi Patrickowi Flodinowi na kolejnym odcinku i przez cały rajd deptała mu ostro po piętach. OS 2 Terra Alta ujawnił również kto będzie w stanie powalczyć o zwycięstwo – trzeci kierowca O. Saliuk tracił już 38 sekundy do Polaków.
>>> Polecamy też: Jak zimą dbać o akumulator?
Zawodnicy w trakcie trzech dni pokonali 18 prób sportowych o łącznej długości 406 km, w tym 160 km po szutrach. Pierwszy dzień rajdu stanowił mieszankę szutrowo-asfaltową. Kolejne dwa dni rozegrane zostały na odcinkach asfaltowych, wśród których najbardziej wymagającym okazał się być prawie 46 kilometrowy El Priorat rozgrywany dwukrotnie podczas drugiego dnia rajdu.

Kościuszko i Szczepaniak stopniowo zbliżali się do szwedzkiej załogi. Kiedy pierwsze miejsce było na „wyciągnięcie ręki”, hamulce w Mitsubishi Lancerze odmówiły posłuszeństwa. Ostatecznie różnica na mecie rajdu wyniosła tylko 2 sekundy. Trzeci zameldował się Betino Guerra ze stratą +9:45.5 min.
Michał Kościuszko po rajdzie Hiszpanii powiedział: „To była fantastyczna trzydniowa walka z Patrikiem Flodinem o zwycięstwo w Rajdzie Katalonii. Ostatecznie zajęliśmy 2. miejsce, 2 sekundy za Patrikiem. To niesamowite, że po przejechaniu 1600 kilometrów, w tym 400 oesowych różnica jest tak niewielka. Bardzo się cieszę, że jestem na podium pierwszego w swoim życiu rajdu asfaltowego, który pojechałem samochodem GR N. Dzięki tym punktom awansowaliśmy w klasyfikacji Mistrzostw Świata, jednak o tytuł Wicemistrza przyjdzie nam powalczyć z Patrikiem za trzy tygodnie na Rajdzie Wielkiej Brytanii.”
Przed zespołem Lotos Dynamic Rally Team ostatnia runda w sezonie – Rajd Wielkiej Brytanii. Michał i Maciej mają spore szanse na zdobycie tytułu vice Mistrzów Świata PWRC. Mimo trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej, tracą jedynie sześć punktów do Szwedów Patricka Flodina i Gorana Bergstena. O tym czy Polacy zdołają wyprzedzić niebezpieczny duet z Subaru przekonamy się w weekend 11-13 listopad.
Klasyfikacja generalna PWRC Rajd Hiszpanii:
1. P. Flodin (4:29:40.7)
2. M. Kościuszko (+2.0 s)
3. B. Guerra (+9:45.5 min)
4. B. Al. Jarbi (+ 21:06.6 min)
5. O. Saliuk (+23:07.3 min)
6. N. Fuchs (+24:17.7 min)
7. V. Gorban (+26:07.7 min)
8. H. Paddon (+31:23.4 min)
9. A. Kikireshko (+37:06.5 min)
10. M. Semerad (+37:23.6 min)
11. C. Llinas (+38:27.1 min)
12. M. Al. Shamsi (+40:23.1 min)
fot. www.lotosdynamicrallyteam.pl

































