Ostatnie starcie w Rajdowych Mistrzostwach Europy 2011
Radek_Turek, , 27.10.2011
Wyposażenie: Dla niepełnosprawnych, Metalic, Szyberdach, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
27.10.2011 rozpoczęła się ostatnia eliminacja RME – 52. Rallye Int. du Valais, który potrwa do niedzieli. Załoga Maciek Olekswicz/Andrzej Obrębowski jadący Fordem Fiestą S2000 bronił trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej europejskiego czempionatu
![]()
Historia rajdu rozgrywanego w Alpach Szwajcarskich sięga roku 1960. Wówczas była to lokalna impreza, która z czasem stała się coraz bardziej popularna i przyciągała zagraniczne załogi. W 1980 roku trafił do kalendarza najważniejszego cyklu - Mistrzostw Europy i gości w nim do dziś. Warto również wspomnieć, że dzięki staraniom organizatorów, szwajcarski klasyk otrzymał zaproszenie do elitarnego grona WRC na sezon 2014.
Rally Int. du Valais uznawany jest za jeden z trudniejszych na kontynencie europejskim. Wąskie, ze zróżnicowaną asfaltową nawierzchnią odcinki specjalne wiodą zboczami Alp na wysokości oscylującej wokół 1800 m n.p.m. Smaczku dodaje kapryśna jesienna pogoda, która zwykle sprawia zawodnikom niespodzianki w postaci śniegu czy lodu na wyższych partiach.
>>> Polecamy też: Nie grzej na postoju!
Baza rajdu mieści się w malowniczym Martigny, miasteczku położonym w zakolu Rodanu w Dolnym Wallis. Imponuje bogatym, kulturalnym jak i historycznym dziedzictwem oraz słynie z wyszukanej gastronomii. Położone pośrodku winnych krzewów i owocowych drzewek oferuje przybył gościom wykwintne potrawy oraz doskonałe wina. Swój ślad w historii Martigny pozostawiły celtyckie plemiona, Rzymianie oraz żołnierze napoleońscy. Dziś podziwiać tutaj można odrestaurowany amfiteatr rzymski, rzymskie term czy świątynię. Z kolei doznania kulturalne zapewnia m.in. Muzeum Automobili.
Tegoroczna trasa rajdu liczy 708 km, z czego 264 km przebiega odcinkami specjalnymi, których organizator przygotował siedemnaście. Pierwsze trzy (32 km) zostaną rozegrane w czwartkowe popołudnie. W sobotę i niedzielę zawodnicy będą mieli do pokonania po siedem oesów (odpowiednio 144 i 88 km). Shakedown (odcinek testowy) zaplanowano na dzisiejszy (czwartek) poranek – 8:00- 11.30.
Udział w 52. edycji szwajcarskiego rajdu potwierdziły 103 załogi. Oczywiście nie zabraknie czołówki RME z obecnym liderem Lucą Rossettim na czele. Włoch stoczy pojedynek o tytuł Mistrza Europy z Lucą Betti, który matematycznie posiada szansę zajecia pierwszego miejsca w sezonie 2011.
„W obecnej chwili nie tyle ja mogę zdobyć tytuł, co on może go stracić. Patrząc realnie, misja jest praktycznie niemożliwa. Ale jak wiadomo, fortuna sprzyja śmiałym i zawsze powtarzam, że koniec jest dopiero na końcu. Dopóki matematyka nie powie basta, będę nadal walczyć” – powiedział Betti.
>>> Polecamy też: Ford Fiesta: Wygląda naprawdę zawodowo
Maciek Oleksowicz i Andrzej Otrębski – reprezentanci Castrol TRW MOTOINTEGRATOR otrzymali czwarty numer startowy. Polacy mają do wykonania solidną pracę jeśli myślą o zachowaniu trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy. Po piętach depczą im Antoni Tlustak z pilotem Janem Škaloudem (Skoda Fabia S2000), którzy tracą zaledwie dwa punkty do Polaków. Zapowiada się zatem ciekawy pojedynek!
Maciej Oleksowicz: „Charakterystyka odcinków jest bardzo różna. Trzeba być przygotowanym na to, że na jednym odcinku specjalnym doświadcza się wielu rodzajów nawierzchni i różnych warunków pogodowych. Niektóre próby będziemy jechać już po zmroku. Drogi są wąskie a nawierzchnia zmienna. Raz jedziemy po betonie, by za chwile wrócić na asfalt. Raz jest równo, a raz mocno podbija. Na wielu odcinkach nie tniemy łuków, ze względu na kamienie znajdujące się na poboczach. W wielu miejscach nawierzchnia jest zabrudzona błotem, w zacienonych miejscach zdarzają się oblodzenia i śnieg. Do kompletu mamy też szuter – około 70 proc. piątego oesu ma taką nawierzchnię. Szczególnie ciekawie zapowiadają się odcinki rozgrywane ostatniego dnia rajdu. Trasa jednego z nich wiedzie drogą używaną przez ratraki i tak na 20 km połowa trasy biegnie w górę, jest zaśnieżona, a druga część to mokre błoto i szuter, po którym zjeżdżamy w dół. Wyzwaniem z pewnością będzie dobór opon i ustawień samochodu. Błąd popełniony na trasie, ale także i w ustawieniach podczas serwisu może być kosztowny na trasie. Ciekawostką jest fakt, że podczas zapoznania, 7,5-kilometrowy fragment jednego z odcinków (OS 3 i 14), można było pokonywać tylko pieszo, co zajęło nam 1,5 godziny”.
Klasyfikacja Rajdowych Mistrzostw Europy:
1. L. Rossetti – 253 pkt.
2. L. Betti – 223 pkt.
3. M. Oleksowicz – 135 pkt.
4. A. Tlustak – 133 pkt.
5. M. Sołowow – 115 pkt.
6. Sz. Ruta – 101 pkt.
Zobacz klip z ubiegłorocznej edycji rajdu:

































