Grand Prix Korei 2011: Vettel zwycięża, Red Bull Mistrzem Świata konstruktorów

Grand Prix Korei 2011: Vettel zwycięża, Red Bull Mistrzem Świata konstruktorów
Podziel się
Toyota Avensis OKAZJA ! 1.6 VVTI+GAZ KLIMA !
Wyposażenie: M, h, M,
318 d, M-PAK, Serw.Bezw.(A294203)
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
118 i,F-ra Vat 23%,Automat(J023928)
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
ONE 1.6i, F-ra Vat 23% (T240286)
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Sebastian Vettel wygrał Grand Prix Korei i odniósł dziesiąte zwycięstwo w sezonie. Wraz z Markiem Webberem zagwarantował zespołowi Red Bull Racing Mistrzostwo Świata konstruktorów na trzy wyścigi przed końcem zmagań

Tegoroczna edycja Grand Prix w Korei przebiegła w bardziej przyjaznych warunkach atmosferycznych, choć nie obyło się bez deszczu.

Kierowców ustawionych w polach startowych zaniepokoiły drobne krople, które na szczęcie nie przeobraziły się w ulewę. Zawody przebiegły bez poważniejszych incydentów (z wyjątkiem stłuczki Witalija Pietrowa z Michaelem Schumacherem oraz kilku przestojów w pit stopie) i do mety dotarło 21. kierowców.

Sebastian Vettel po raz kolejny udowodnił, że tytuł Mistrza nie trafił do niego przypadkiem. Dziesiąte zwycięstwo w sezonie jednak o czymś świadczy, a jeśli młody Mistrz Świata dojedzie pierwszy w trzech ostatnich wyścigach to wyrówna rekord Michaela Schumachera (13 zwycięstw w sezonie).

>>> Polecamy: Jak przygotować auto do zimy?

Niemiec zaczynał wyścig z drugiej pozycji. Dobry start po „brudnej” stronie toru w Yeongam pozwolił utrzymać niewielki dystans do Hamiltona. Na czwartym zakręcie wykorzystał drobną pomyłkę Anglika i objął prowadzenie. Kierowca McLarena starał się nadążyć za reprezentantem Red Bulla, ale na 6. okrążeniu strata wyraźnie zaczęła się powiększać. Tym samym Sebastian Vettel spokojnie podążał po kolejne zwycięstwo.

REKLAMY GOOGLE

 

Tak świętował Vettel i zespół Red Bull Racing tytuł Mistrzów Świata:

W połowie wyścigu Hamilton musiał przejść z ofensywy w defensywę z powodu Marka Webbera. Kierowca RBR nawiązał niesamowitą walkę koło w koło z Anglikiem. Na przemian wymieniali się pozycjami w zakrętach, jednak spór rozstrzygnęła strefa DSR. Pomimo kilku udanych ataków Australijczyka, McLaren był po prostu szybszy. Ostatecznie pierwszą trójkę wyścigu ustanowili Vettel, Hamilton i Webber.

Dość gęsta atmosfera towarzyszyła również miejscom 4-7. Alonso, Massa, Button i Rosberg toczyli ciekawy pojedynek na torze, który w zasadzie został rozstrzygnięty w pit stopie. Pierwszy na polecenie inżyniera zjechał zawodnik McLarena i stracił pozycję na rzecz Rosberga. Po wyjeździe z boksów wrócił jednak na szóste miejsce. Dramat w picie przeżyli kierowcy Ferrari – oboje stracili swoje pozycje. Linię mety kolejno minęli: 4. Button, 5. Alonso, 6. Massa.

>>> Polecamy: Toyota powraca do Le Mans 24h

Dobrze jadący Michael Schumacher padł ofiarą Witalija Pietrowa. Na 16. okrążeniu Rosjanin podczas wyprzedzania Alonso zagapił się i trafił w tył siedmiokrotnego Mistrza Świata. Efektem było uszkodzenie bolidu obu zawodników, którzy musieli zrezygnować z dalszej jazdy. Sędziowie rozpatrzyli dziś ten incydent i nałożyli na Witalija Pietrowa karę relegacji o pięć miejsc na polach startowych następnego wyścigu. Rosjanin otrzymał również upomnienie za spowodowanie kolizji.

Podsumowując, drugie Grand Prix Korei nie przysporzyło niesamowitych emocji, ale też nie usypiało przed telewizorami. Na uwagę z pewnością zasługuje pojedynek Hamiltona z Webber niemal przez całą drugą część wyścigu. Brawa należą się również Sebastianowi Vettelowi, który przypieczętował tytuł Mistrza Świata. Trochę szkoda pewnie przemieszczającego się Michaela Schumachera, ponieważ mógł namieszać w klasyfikacji końcowej wyścigu. Kolejne Grand Prix w weekend 28-30 październik. Tym razem zawodnicy będą ścigać się w stolicy Indii – Nowym Delhi.

Klasyfikacja generalna Grand Prix Korei 2011:
1. Sebastian Vettel (RBR-Renault)  25 pkt. (czas: 1:38:01.994)

2. Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes)  18 pkt. (+ 12.0 sek.)

3. Mark Webber (RBR-Renault) 15 pkt. (+12.4 sek.)

4. Jenson Button (McLaren-Mercedes) 12 pkt. (+14.6 sek.)

5. Fernando Alonso (Ferrari) 10 pkt. (+15.6 sek.)

6. Felipe Massa (Ferrari) 8 pkt. (+25.1 sek.)

7. Jaime Aiguersuari (STR-Ferrari) 6 pkt. (+49. sek.)

8. Nico Rosberg (Mercedes) 4 pkt (+54.0 sek.)

9. Sebastien Buemi (STR-Ferrari) 2 pkt. (+62.7 sek.)

10. Paul di Resta (Force India-Mercedes) 1 pkt. (+68.6 sek.)

11. Adrian Sutil (Force India-Mercedes) (+71.2 sek.)

12. Rubens Barichello (Williams-Cosworth) (+93.0 sek.)

13. Bruno Senna (Renault) (+1 okrążenie)

14. Heikki Kovalainen (Lotus-Renault) (+1 okrążenie)

15. Kamui Kobayashi (Sauber-Ferrari) (+1 okrążenie)

16. Sergio Pereze (Sauber-Ferrari) (+1 okrążenie)

17. Jarno Trulli (Lotus-Renault) (+1 okrążenie)

18. Timo Glock (Virgin-Cosworth) (+1 okrążenie)

19. Daniel Riccardio (HRT-Cosworth) (+1 okrążenie)

20. Jerome d'Ambrosio (Virgin-Cosworth) (+1 okrążenie)

21. Vitantonio Liuzzi (HRT-Cosworth) (+3 okrążenia)

Rez. Pastor Madonado (Williams Cosworth) - awiaria silnika

Rez. Vitaly Petrov (Renault) - wypadek

Rez. Michael Schumacher (Mercedes) - wypadek

 

Dodaj nowy komentarz

Komentarze